Wszystkie artykułyDiagnostyka

Spektrum autyzmu u dorosłych — kiedy warto się zdiagnozować?

MM
Mgr. Małgorzata Matusiak
15 marca 20269 min czytania
Spektrum autyzmu u dorosłych — kiedy warto się zdiagnozować?

Dorośli z ASD, szczególnie kobiety, latami stosują strategie kompensacyjne (masking), które ukrywają objawy, ale prowadzą do wypalenia.

Diagnoza ASD (Autism Spectrum Disorder) u dorosłych to obszar, który w ostatniej dekadzie znacząco się rozwinął. Wcześniej wielu pacjentów z lżejszą postacią spektrum nie było diagnozowanych — szczególnie kobiety, których obraz kliniczny często odbiega od podręcznikowego, męskiego stereotypu autyzmu.

Klasyczne kryteria DSM-5 obejmują dwa obszary: deficyty komunikacji społecznej (trudność z czytaniem między wierszami, rozumieniem intencji, prowadzeniem swobodnej rozmowy) oraz restrykcyjne, powtarzalne wzorce zachowań i zainteresowań (intensywne, wąskie zainteresowania, sztywne rutyny, wrażliwość sensoryczna).

Dorośli z ASD często stosują tak zwany masking — ukrywanie własnych objawów przez naśladowanie zachowań neurotypowych. Uczą się patrzeć w oczy, mimo że jest to dla nich nieprzyjemne. Trenują uśmiech, small talk, odpowiednie reakcje. Wynik: na zewnątrz funkcjonują, w środku wyczerpują się. Po dniu w pracy potrzebują godzin samotności, żeby się zregenerować.

Sygnały, że warto rozważyć diagnozę: chroniczne zmęczenie po interakcjach społecznych nieuzasadnione introwersją; trudność z czytaniem niewerbalnych sygnałów; intensywne, wąskie zainteresowania, które «pochłaniają»; wrażliwość sensoryczna (dźwięki, światło, faktury); preferowanie rutyn; problemy z empatią poznawczą (rozumieniem cudzych emocji) przy zachowanej empatii afektywnej (współczuciu).

Proces diagnostyczny jest wieloetapowy: pogłębiony wywiad, wywiad rozwojowy (czasem z udziałem rodzica), kwestionariusze (AQ, RAADS-R), obserwacja kliniczna z użyciem ADOS-2, różnicowanie z innymi zaburzeniami (najczęściej ADHD, lękiem społecznym, zaburzeniami osobowości schizoidalnymi). Standardowo 3-5 spotkań.

Po diagnozie nie ma «leczenia» autyzmu — bo to nie choroba, lecz inny sposób funkcjonowania mózgu. Wsparcie obejmuje psychoedukację, pracę nad rozumieniem własnych potrzeb sensorycznych i społecznych, naukę strategii regulacji energii, terapię współwystępujących zaburzeń (lęku, depresji — które dotykają większości osób ze spektrum). Wielu dorosłych mówi, że diagnoza była najważniejszym wydarzeniem w ich życiu — pozwoliła zrozumieć siebie i przestać walczyć z własną naturą.

Najważniejsze wnioski

  • Masking — ukrywanie objawów — szczególnie częste u kobiet
  • Chroniczne zmęczenie po interakcjach to częsty sygnał
  • Diagnostyka obejmuje 3-5 wizyt z ADOS-2 i różnicowaniem
  • Autyzm to nie choroba — wsparcie skupia się na rozumieniu siebie
Uwaga: Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji ze specjalistą. Jeśli zauważasz u siebie lub bliskich opisane objawy, zachęcamy do kontaktu z psychologiem lub psychiatrą. Umów konsultację →
MM
Autor
Mgr. Małgorzata Matusiak
Zespół Neuronika